Ikarie

28 05 2010

Jak donoszą mi życzliwi ludzie z południa, Królikarnia (opowiadanie) właśnie zostało opublikowane w czeskim czasopiśmie Ikarie (jeśli ktoś zna czeski, to zapraszam na  http://www.ikarie.cz )

Nie widziałem jeszcze tłumaczenia ale to musi być niezłe wrażenie – widzieć własny tekst i nie rozumieć z niego ani słowa. Nie mogę się doczekać :-))

Reklamy

Działania

Information

6 Komentarzy

31 05 2010
MarcinB

Gratulacje! „Ikarie” to stare dobre czeskie pismo z tradycjami, taka ichnia „Fantastyka”! W weekend będę w Sudetach, spróbuję wyskoczyć za granicę i kupić 🙂

31 05 2010
maciejguzek

dzięki
Próbuj, próbuj, ale nie wiem uda Ci się dostać pismo, bo z tego co mi się zdaje Ikarie ukazuje się teraz w wersji elektronicznej (wyłącznie)

1 06 2010
MarcinB

Tak? Szkoda, pamiętam, że jeszcze kilka lat temu normalnie leżały w każdym kiosku…
A tak ogólnie – ciekaw jestem, jak czescy czytelnicy odbiorą tekst. Akcja akcją, ale pewnie przepadnie sporo aluzji do polskiej kultury – te Pidżamy Porno, te Masłowskie, te Perły Z Lamusa….

4 06 2010
PetrV

Ee… No to ja musze miec jakies zludzenia, bo mi aktualny numer lezy na stole, wygladajac raczej papierowo 🙂

Ikarie, prawda, rzadko widac w sklepach, przewaznie nezamawiaja trafikanci wiecej jak dwie, trzy stzuki. Ja to musze osobiscie zamawiac i na trzy razy babce obiecac ze ja sobie kupie.

Jesli Autor zechce podac adres emailowy, to skener mam i juz opowiadanie przekrecilem w PDF… Oczywiscie mogl bym tez nagrac na rapidshare, ale niewiem jak stawia se Autor do takiego piractwa.

Opowiadanie bardzo mi sie podobalo, mam nadzeje ze Ikaria juz kupila dalsze?

Musze jakos vykombinowac jak kupic zbior w Polsce, bo nie bede czekal na tlumaczenie. Moze poprosze pana Pilcha, kt. tlumaczyl opowiadanie na czeski – jest on wlascicielem ksieg. Geralt a czasami i polskie tytuly miewa…

PV

(tak, tak, wiem, ortografia.. uczylem sie po polsku od Smerfow na TVP 😛 )

6 06 2010
maciejguzek

o, to bardzo dobrze, to znaczy, że miałem złe informacje. Przyznam, że w ogóle o to nie spytałem wydawcy, ale kiedyś (jakieś 2 lata temu) obiło mi się o uszy, że Ikarie przechodzi do internetu (wyłącznie).

co do dalszych tekstów – Ikarie wzięło jeszcze jeden, natomiast cały zbiór jest do nabycia póki co wyłącznie w polskiej wersji językowej. Kurcze, pierwszemu czytelnikowi z Czech chętnie bym sprezentował jeden z moich egzemplarzy autorskich, tyle, że się już skończyły.

pozdrawiam i gratuluję znajomości polskiego

mg

PS a adres mojego maila wysyłam na priv 🙂

7 06 2010
MarcinB

No i nie zdążyłem wyskoczyć do Harrachova…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s




%d blogerów lubi to: